- Rezerwacja
- Dlaczego DLI Travel
- O nas
- Mówią o nas...
- Targi - galeria
- Tapety
- Przydatne informacje
- Zamów broszurę
- Poproś o kontakt
- Kontakt
- Indyjski Wieczór
- Newsletter
Czarujący Tadż & Królewskie Indie -
7200 PLN + samolot
Czarujący Himalajski Szlak - 8200 PLN + samolot
1000 zł mniej
(Promocyjna Cena obowiązywała do 30.04.2009 r.)
Zapisz się do Newslettera!
Dowiedz się o kolejnych promocjach!
Szczepienia
Nie występują szczególne zagrożenia epidemiologiczne. Nie są wymagane konkretne szczepienia, wskazane są jednak przed przyjazdem do Indii szczepienia przeciwko żółtaczce typu A i B oraz tężcowi. Zaleca się przestrzeganie higieny osobistej, picie wyłącznie wody przegotowanej lub napojów zamkniętych fabrycznie. Dostępność do opieki medycznej zależy od miejsca pobytu. W dużych miastach nie ma problemów z uzyskaniem fachowej pomocy medycznej. Koszt wizyty lekarskiej waha się od 10 do 20 USD, doba w szpitalu kosztuje od 30 do 120 USD (bez zabiegów i badań). W mniejszych miastach ceny tych usług są odpowiednio niższe.
Zdrowie, szczepienia:
Przed wyjazdem do Indii nie ma obowiązku poddawania się żadnym szczepieniom.
Są jednak zalecane szczepienia:
- Wirusowe zapalenie wątroby typu A i B – najlepszym pomysłem jest przyjęcie skojarzonej wersji szczepionki – preparat Twinrix, cykl przyjmowania składa się z trzech dawek w ciągu sześciu miesięcy( pierwsza dawka, druga dawka po miesiącu, trzecia dawka po 6miesiącach) (cena ok. 132zł/1 dawka)
- Błonica i tężec – szczepienia przeciwko tym chorobom zazwyczaj się łączy, znajdują się one w kalendarzu szczepień, ostatnie szczepienie przyjmuje się zwykle w wieku 18lat, należy je powtarzać co 10 lat(cena ok. 31zł/1dawka)
- Dur brzuszny – jednorazowa dawka, należy się zaszczepić najpóźniej 2 tygodnie przed wyjazdem (cena ok. 165zł)
- Malaria - z malarią można się zetknąć na przeważającym obszarze Indii, szczególne zagrożenie występuje w porze wilgotnej. Działanie ochronne polega na przyjmowaniu leków, które zabijają lub unieszkodliwiają zarazki malarii na określonym etapie ich rozwoju, dzięki czemu zapobiegają rozwinięciu się pełnoobjawowej choroby, warto skonsultować się z lekarzem na temat wyboru leku, dostępne są dwa: Arechin, Malarone (dostępne w Polsce) i Lariam (lek szwajcarski sprowadzany na zamówienie), preparat należy zacząć przyjmować dwa tygodnie przed wyjazdem. Przyjmuje się 1 tabletkę raz w tygodniu.
Podręczna apteczka:
- Jeśli ktoś przyjmuje dany lek regularnie należy wziąć odpowiedni zapas, poza tym warto dołączyć informacje od lekarza, będącą dowodem, że przyjmujemy lek w sposób legalny
- Lek przeciwbiegunkowy (dość skuteczna jest kuracja: Nifuroksazyd + Metronidazol (zwalcza pasożyty)+ osłonowy na żołądek np. Trilac, Węgiel, krople żołądkowe)
- Sylimarol lub inny(ochronny na wątrobę i łagodzi niestrawność)
- Plastry, bandaż elastyczny, woda utleniona
- Maść łagodząca przy ukąszeniach owadów, np. Fenistil
- Balsam do opalania z wysokim filtrem SPF30 i więcej
- Balsam łagodzący po opalaniu
- Zapas papieru toaletowego
- małe nożyczki, penseta
Większość leków dostępnych w Europie, jest dostępna również w Indiach, mogą różnić się nazwą. Jeśli zachodzi taka potrzeba, warto poradzić się miejscowego farmaceuty, który zwykle potrafi wskazać skuteczny lek.
Indyjski przemysł farmaceutyczny słynie z gigantycznej oferty leków generycznych, gęsta sieć aptek umożliwia zakup dowolnego preparatu praktycznie wszędzie. Jeżeli jednak ktoś ma swoje sprawdzone leki, to lepiej niech zabierze z Polski. Przydatne będą.
Uwaga: zalecenia odnoszą się do dorosłych, zdrowych podróżników, zaszczepionych w dzieciństwie zgodnie z kalendarzem szczepień obowiązkowych. Zalecenia dla turystów z przewlekłymi schorzeniami, podróżujących kobiet w ciąży oraz dzieci mogą się różnić od przedstawionych. Wybór szczepień oraz sposobów profilaktyki malarii zależy od trasy i charakteru podróży, ale także od stanu zdrowia turysty oraz indywidualnych przeciwwskazań, dlatego powinien być ustalony podczas wizyty w specjalistycznej poradni na 6-8 tygodni przed wyjazdem.
Z programem szczepień mozna zapoznać się na stronie internetowej oraz pobrać w formacie pdf www.szczepienia.pl/podroze/index.php?id=182
W Krakowie szczepienia prowadzone są m.in.:
- Poradnia Konsultacyjna Szczepień Ochronnych przy Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II, Centrum to jedyne w Małopolsce miejsce,
gdzie możemy się zaszczepić na żółtą gorączkę (na to szczepienie musi być zgoda WHO);
ul. Prądnicka 80 Kraków 31-202
+48 (12) 6142237
www.szpitaljp2.krakow.pl/personel/poradnie_08.php
- Punkt szczepień przy Szpitalu im. S. Żeromskiego, Os. Na Skarpie 67
- Punkt szczepień przy Poradni Medycyny Tropikalnej, w Klinicznej Katedrze Chorób Zakaźnych, przy ul Śniadeckich 5
- Klinika Krakowska - Przychodnia Specjalistyczna
ul. Mehoffera 6, Kraków
tel. (12) 6383818
www.cmp.klinika.krakow.pl
Można również skonsultować się z rodzinnym lekarzem, który pokieruje dalej.
Bezpieczne jedzenie i woda
Kuchnia
Kuchnie północnych i południowych Indii znacznie się między sobą różnią, co w dużej mierze spowodowane j est odmiennym klimatem oraz historycznymi uwarunkowaniami.
Chleb
W Indiach wypieka się wiele rodzajów chleba. Najpopularniejszy – chapati/roti, wyrabia się z mąki i wody, a następnie wypieka na gorącej blasze, zwanej tutaj tawa (Hindusi używają wklęsłych blach, zaś muzułmanie – wypukłych). W podobny sposób wypieka się parathę, dodatkowo smarując bochenki masłem z krowiego mleka i ugniatając je w różne kształty. Niektóre z nich nadziewa się grochem lub ziemniakami. Chrupiący, pulchny chleb na północy określany jest mianem puri, zaś na wschodzie luchi. Bochenek upieczony w glinianym piecu (tandoori) nosi nazwę naan. Każdy z indyjskich chlebów jest naprawdę wyśmienity i stanowi doskonały dodatek do potraw.
Tandoori
Dania tandoori przyrządzane są głównie na północy Indii. Ich nazwa pochodzi od pewnego specyficznego rodzaju glinianego pieca, na którym gotuje się potrawy po uprzednim zalaniu ich marynatą z jogurtu przyprawionego ziołami. Najsmaczniejszy jest bez wątpienia przygotowany w ten sposób kurczak. Potrawy te są dużo łagodniejsze niż dania z curry i zadowolą nawet najdelikatniejsze podniebienia.
Biriyani
Kolejną specjalnością kuchni północnej (można powiedzieć mogolskiej) jest biryani – również najsmaczniejsza w postaci odpowiednio przyrządzonego kurczaka. Do mięsa dodaje się lekko przyprawiony i zabarwiony na pomarańczowo ryż, doprawiany czasem orzechami lub suszonymi owocami. Biryani po kaszmirsku to po prostu sałatka owocowa z ryżem.
Thali
Południowoindyjskie thali cieszy się w całym kraju dużą popularnością. Potrawę tę, zwaną również daniem na tacy (mięsnym lub wegetariańskim), podaje się prawie wszędzie. Miejsce, w którym się je najczęściej serwuje oznaczone jest zwykle szyldem Meals (posiłki). Na bazie tej potrawy powstały jej liczne regionalne warianty, jak na przykład szczególnie pożywne i słodkie thali z Gudżaratu.
Etymologicznie thali to po prostu taca, na której podawany jest posiłek, z przytwierdzonymi do niej kilkoma miseczkami, zwanymi katori. Czasami ich funkcje spełniają zwykłe karbowane talerze, a w mniej ekskluzywnych restauracjach tacę zastępuje się ogromnym liściem, świeżo zerwanym z drzewa bananowego. Thali to zestaw kilku potraw warzywnych z curry podawanych z przyprawami, pieczywem (papadam, puri lub chapati) oraz całą górą ryżu.
Dahin i raita
Kuchnię indyjską cechuje różnorodność przystawek, które towarzyszą głównym daniom. Najpopularniejszą z nich jest dahin, jak określa się tutaj zsiadłe mleko lub jogurt. Dodany do potrawy z curry łagodzi jej ostry smak, a wypity po posiłku pozwala pozbyć się uciążliwego pieczenia w gardle. Na bazie zsiadłego mleka przyrządza się całe mnóstwo dań głównych i deserów, nie mówiąc już o tak chętnie pijanym w Indiach lassi.
Kolejną przystawką jest raita – sałatka z gotowanych lub surowych jarzyn, głównie ogórków (w tej wersji przypomina greckie tzatziki) lub pomidorów polanych zsiadłym mlekiem.
Co spróbować:
- Słodycze przygotowywane na krajowym ghi, czyli klarowanym maśle: laddu, gulab dźamun (gulab jamun), dźalebi (jalebi)
- Większość słodyczy (z wymienionych wyżej laddu i gulab dźamun) robiona jest z gotowanego mleka, są one słodkie(często bardzo jak np. dźalebi) i tłuste.
- Petha - z niej słynie Agra, a jest to kandyzowana dynia.
- Indyjska herbata z mlekiem, cukrem i kardamonem (w zimie dodaje się imbir zamiast kardamonu).
- Ogólnie imbir i chilli dodaje się do większości potraw, a kupując warzywa zwłaszcza u znajomego sprzedawcy często dostajemy je za darmo, w odróżnieniu od Polski są w Indiach tanie i wręcz niezbędne w gotowaniu. Do słodyczy natomiast dodaje się kardamon.
Tradycyjne indyjskie jedzenie smażone jest w wysokich temperaturach i nie powinno powodować problemów z trawieniem, jednak duża ilość przypraw może stanowić obciążnie dla wątroby. Jakkolwiek estetyka knajpek indyjskich może wyglądać różnie należy jeść tam, gdzie jedzą Hindusi, a unikać miejsc, gdzie nie je nikt lub tylko turyści.
Chociaż ściany mogą wyglądać nieco odstraszająco to garnki zawsze się błyszczą, co możemy zobaczyć, gdyż w większości miejsc gotuje się na naszych oczach. Wynika to z indyjskiego poczucia estetyki zdecydowanie odmiennego od naszego.
Prawie wszystkie knajpki maja zbiornik z wodą lub umywalkę, gdzie możemy spokojnie umyć ręce.
Na co uważać:
Woda! Wszędzie można dostać bezpłatną wodę do picia, która jednak nie zawsze jest odpowiednio przygotowana, najbezpieczniej więc pić wodę butelkowaną, sprawdzając czy nie była ona już wcześniej otwierana.
W większych miastach woda uzdatniana jest głównie poprzez chlorowanie i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Nie dorównuje ona jednak, mimo wszystko, polskim czy europejskim standardom, toteż czasami bywa przyczyną drobnych dolegliwości, jak np. rozwolnienie. W mniejszych miastach sytuacja przedstawia się znacznie gorzej, dlatego konieczne jest zachowywanie pewnych środków ostrożności.
Niektórzy turyści bagatelizują ostrzeżenia wręcz ostentacyjnie i, o dziwo, nigdy nie chorują, inni, bardziej ostrożni, co chwila cierpią na jakieś dolegliwości żołądkowe.
Zasadą numer jeden jest powstrzymywanie się od spożywania wody nieprzegotowanej, zwłaszcza tej pochodzącej z nieznanego źródła, np. sprzedawanej przez ulicznych handlarzy. Nawet w najbardziej ekskluzywnych hotelach i restauracjach woda jest zazwyczaj tylko filtrowana. Szczególną ostrożność należy zachować w porze monsunowej, kiedy picie takiej wody może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.
Należy bezwzględnie wystrzegać się picia wody z nieznanego źródła. Zasada ta dotyczy przede wszystkim napojów z kostkami lodu. Jeżeli nie ma pewności, skąd pochodzi podana woda, trzeba zakładać najgorszą możliwość. Najbezpiecznej kupować wodę mineralną i napoje znanych firm, chociaż zdarzało się, że turystom sprzedawano oryginalne butelki zawierające wodę z kranu (trzeba zwracać baczną uwagę na butelki i kupować tylko te z oryginalnymi kapslami, wystrzegając się korków i zakrętek). Należy też uważać na soki owocowe, zwłaszcza w przypadku, gdy mogły być rozcieńczone wodą. Warto zachować podejrzliwość również wobec mleka, gdyż często jest niepasteryzowane. Mleko gotowane można pić bez obaw, jeśli się ma pewność co do higieny lokalu. Raczej bezpieczna jest też kawa i herbata – można mieć niemal całkowitą pewność, że przyrządzono je z wody przegotowanej.
Najprostszym sposobem na pozbycie się z wody zanieczyszczeń jest jej gotowanie. Zazwyczaj wystarczy doprowadzenie jej do wrzenia, choć trzeba pamiętać, że wysoko w górach woda gotuje się w niższej temperaturze, która nie zawsze niszczy groźne dla organizmu drobnoustroje. W takim przypadku gotowanie powinno trwać dłużej.
Wprawdzie trzeba uważać na to, co się je i pije, jednak nie wolno przesadzać, gdyż przysmaki indyjskiej kuchni należą do największych atrakcji, jakie czekają na turystę. Należy pamiętać o tym, by zmieniać jadłospis stopniowo i nie rzucić się zaraz po przyjeździe na pakory smażone w głębokim tłuszczu.
Wszystkie warzywa i owoce należy dokładnie myć (uprzednio oczyszczoną wodą), a jeśli to możliwe, również obierać. Lepiej zrezygnować z lodów sprzedawanych w ulicznych budkach lub niedokładnie zmrożonych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości (np. przerw w dostawach prądu w ostatnich dwóch dniach) lepiej omijać takie punkty z daleka. Powodem dolegliwości żołądkowych może być również niedogotowane mięso oraz owoce morza – małże, ostrygi i ślimaki (nawet ugotowane na parze).
Odwiedzając placówki gastronomiczne, warto zwrócić uwagę na ogólny wygląd i higienę zarówno samych lokali, jak i ich właścicieli, gdyż zazwyczaj świadczy to o jakości podawanych tam potraw. Dużo rozsądniej jest poszukać miejsca w restauracji pełnej turystów i tubylców, niż stołować się w podejrzanie pustym lokalu. W restauracjach cieszących się dużym wzięciem nie trzeba czekać na potrawy zbyt długo, sam posiłek także nie zajmuje dużo czasu. Jedzenie jest raczej świeże, nie odgrzewane. Uliczne stragany nie wyglądają może najlepiej, ale mają ogromną zaletę – jedzenie przyrządza się zazwyczaj na oczach klienta.
Przykładowe ceny
- Litr wody w butelce- 15Rs
- Cold drink(Cola itd.)- 0,5l- 15Rs, 2l- 45Rs
- Chleb(tostowy): mały- 7Rs, duży- 15Rs
- Mały pojemniczek dżemu(na 1 śniadanie)- 14Rs
- Masło 100g- 18Rs
- 12 bananów- 20Rs
- herbata kupowana na ulicy/ w knajpce/ pociągu- 3/4Rs
- kawa- 6Rs
- Lunch w pociągu- 30-40Rs
- Omlet z 2 jajek z chlebem na stacji/ulicy/ w pociągu- 12Rs
- Kilogram tradycyjnych słodyczy- od 120Rs
- Chipsy Lays 150g- 20Rs
Co zabrać?
Ubranie.
Jadąc do Indii należy raczej myśleć czego nie brać. Im mniej tym lepiej. Najlepsze będą przewiewne bawełniane t-shirty, luźne, długie spodnie. Panie niechętne sportowym ubiorom, lepiej będą się czuły w dłuższych sukienkach. O ile w mieście moda zachodnia zadomowiła się dość dobrze przynajmniej wśród młodzieży, o tyle na prowincji widok kobiety w mini czy skąpej bluzeczce może sprowokować spojrzenia zarówno ciekawskie jak i niechętne uwagi, śmiech. Dlatego lepiej ograniczyć polską garderobę, a w Indiach kupić rzecz, która idealnie sprawdzi się podczas pobytu (bawełny, które produkują Hindusi oddychają, dają uczucie komfortu).
Osoby udające się w góry (Czarujący Himalajski Szlak), powinny mieć sweter lub polar, nieprzemakalną kurtkę lub płaszcz przeciwdeszczowy, wiatrówkę. W planie jest wyprawa w wyższe partie Himalajów należy więc wziąć czapkę, rękawiczki, szalik i ciepłe skarpety. Skarpety można kupić w każdej górskiej osadzie, wykonane przez zamieszkujące ją kobiety. Wzory podobne do naszych, prawie zakopiańskie, zygazaki, kropki, bardzo kolorowe. Interesujące są skarpety z osobnym dużym palcem. Taki model umożliwia noszenie klapek, ulubionego obuwia mieszkańców całego subkontynentu.
Buty: Najlepiej mieć sandały z paskiem na kostce, klapki
(można kupić na miejscu) i wygodne buty za kostkę, które przydadzą się szczególnie podczas wyprawy w Himalaje, czy na safari.
Buty za kostkę są ochroną przed zwichnięciem i zabezpieczeniem od insektów.
Nakrycie głowy: Przed słońcem Indii osłoni kapelusz czy czapeczka, szczególnie należy chronić dzieci jeśli są z nami w podróży. Dobrze jest mieć okulary przeciwsłoneczne.
Inne:
Scyzoryk, igła, nici, agrafki
Pasta do zębów, szczotka, mydło, szampon, zestaw do golenia, lusterko, gąbka, jeden krem.
Nawilżone chusteczki. Nie ma co wozić masy kosmetyków, w indyjskim upale ulegają rozpuszczeniu.
Notabene wszystkie te rzeczy można kupić w Indiach i to jest ciekawe doznanie myć zęby czerwoną pastą cynamonową, używać sandałowego mydła,
kremu z kurkumą, w skórę wcierać jaśminowy olejek. Zapachy odmienne od tych europejskich, świeżych, toaletowych. Bardziej nasycone.
Dokumenty
Kwestia noszenia dokumentów i pieniędzy. Najlepszym rozwiązaniem jest tzw. hidden pouch, czyli ukryta kieszeń, jest to rodzaj portfela całkowicie ukrytego pod odzieżą. Tradycyjny portfel nie jest najwygodniejszą sprawą. Ewentualnie można mieć sakiewkę na dokumenty i pieniądze zawieszane na szyi, ma się wszystko dosłownie pod okiem i łatwy dostęp.
Zakaz!
Obowiązuje zakaz wywożenia zasobów klasyfikujących się jako antyczne, kości słoniowej, zwierzęcych skór, a także skorup z żółwi.
Placówki dyplomatyczne
Ambasada Republiki Indii w Warszawie
ul. Rejtana 15 m. 2-7
02-516 Warszawa
tel.: (22) 849 58 00, 849 62 57, 849 68 50
fax: (22) 849 67 05, 849 85 05
Adres e-mail: goi@indem.it.pl
Strona www: www.indianembassy.pl
Ambasada RP w Deli
50-M Shantipath,
Chanakyapuri,
110021 New Delhi
tel.: (0-09111) 514-96-900, 514-96-901
fax.: (0-09111) 687-19-14
Adres e-mail: polem@airtelmail.in
Strona www: www.polandembassy.net




